Podczas międzynarodowych mistrzostw Mecnosud Pizza Cup 2026 na Słowacji, Zamościanin wygrał w kategorii Pizza Classica Neapoletana:
- To dla mnie coś więcej niż puchar. To efekt wielu godzin pracy, nauki, treningów i nieustannego doskonalenia swoich umiejętności. Każda pizza, każde doświadczenie i każde wyzwanie przybliżały mnie do tego momentu. Jednak wiem, że za tym sukcesem stoją również ludzie, którym chcę z całego serca podziękować - przekazuje Przemek.
- Yurii Felyk - dziękuję Ci! To Ty nauczyłeś mnie sztuki robienia pizzy i pomogłeś mi rozpocząć tę piękną przygodę. Dziękuję Ci za przekazaną wiedzę, zaangażowanie i za to, że zaszczepiłeś we mnie pasję, która doprowadziła mnie do tego miejsca. Nigdy o tym nie zapomnę! Mojej rodzinie — dziękuję za wsparcie i pomoc! Dziękuję, że jesteście przy mnie, wierzycie we mnie i wspieracie mnie w realizacji moich marzeń. Za każdą pomoc, cierpliwość i siłę, którą mi dajecie. Wiem, że bez Was ta droga byłaby znacznie trudniejsza. Ten sukces jest również Wasz! Moim przyjaciołom — dziękuję, że zawsze jesteście obok! Dziękuję za dobre słowo, pomocną dłoń, wiarę we mnie i za to, że mogę na Was liczyć zarówno w trudnych chwilach, jak i podczas świętowania sukcesów. Dobrze mieć wokół siebie ludzi, którzy są z nami szczerze i bez względu na wszystko.
reklama
Ten puchar to dla mnie symbol pasji, ciężkiej pracy i ludzi, którzy towarzyszą mi na tej drodze. Wygraną dedykuję moim kochanym Kobietkom - komentuje kolejny sukces, zdolny kucharz z Zamościa.
Triumf na Słowacji to zaledwie kolejne wielkie osiągnięcie w dynamicznie rozwijającej się karierze Zamościanina. Na początku 2026 roku Przemysław Cypara został mistrzem świata podczas prestiżowych Mistrzostw Świata Pizzy „Pizza Senza Frontiere” we włoskim Rimini. W stolicy światowej gastronomii, zamojski szef kuchni z restauracji „Brama Spotkań” pokonał ponad 700 konkurentów z całego globu, bezapelacyjnie triumfując w unikalnej i niezwykle wymagającej kategorii łączącej pizzę z autorskim koktajlem. Serce międzynarodowego jury podbił wtedy swoją genialną kompozycją pod nazwą „kurka a' szpek”, w której połączył tradycyjne, polskie leśne kurki z alpejskim szpekiem, podając całość na idealnie przygotowanym cieście neapolitańskim i uzupełniając drinkiem na bazie dżinu i świeżych cytrusów.
reklama
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.