- Moi Kochani, wróciłem właśnie z Gruzji – a dokładnie z Batumi. Wyjechałem na krótki urlop, żeby przez kilka dni odpocząć i nabrać sił, z dala od codziennych spraw. Koszt takiego 7-dniowego wyjazdu wyniósł około 2000 złotych. Jak to możliwe ? Już tłumaczę – podróż była poza sezonem turystycznym, zanim zaczęło się większe zainteresowanie. Bilety lotniczy w obie strony kosztowały około 520 zł, transport na miejscu (taksówki) to około 120 zł, nocleg na 7 dni – 650 zł. Wynajem motocykla na cały dzień 120zł Wyżywienie natomiast to średnio maksymalnie 30 zł za posiłek, i to w naprawdę dobrej restauracji. Piękny wypoczynek za rozsądne pieniądze – można powiedzieć, że nasze polskie góry czy morze przy takich kosztach wypadają znacznie drożej. Ale co najważniejsze – wróciłem z głową pełną inspiracji i nowych pomysłów. Nowymi znajomościami wielu miłych Gruzinów,Turków,Izraelczyków,Ukraińców i Rosjan w tym Burmitrza Batumi. Przywiozłem ze sobą wiele refleksji, które chciałbym wdrażać tutaj, w Szczebrzeszynie. Cieszę się że mnie rozumiecie i daliście mi odpocząć 4dni Pamiętajcie podróże kształcą - komentuje burmistrz Szczebrzeszyna.
Na wszelki wypadek, Rafał Kowalik uprzedza komentarze i dodaje:
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.