Na stanowisko kierowania zamojskiej jednostki Policji wpłynęło wczoraj zgłoszenie, z którego wynikało, że mieszkanka jednej z miejscowości powiatu zamojskiego przetrzymuje psy w złych warunkach. Dyżurny pod wskazany w zgłoszeniu adres natychmiast skierował policjantów. Interweniujący funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie. W trakcie przeprowadzanych czynności ujawnili zamknięta w jednym z pomieszczeń obory dwa młode psy. Zwierzęta były wychudzone, nie miały dostępu do wody ani legowiska. Pomieszczenie, w którym przebywały nie miało okien, było zanieczyszczone zwierzęcymi odchodami. Warunki w jakich przebywały psy narażały je na cierpienie, a także realne niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia.
Na miejsce przyjechała policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza, która wykonała czynności procesowe, a będący na miejscu technik kryminalistyki zabezpieczył materiał dowodowy. O zdarzeniu powiadomiliśmy pracownika właściwego miejscowo Urzędu Gminy odpowiedzialnego za sprawy ochrony zwierząt oraz lekarza weterynarii. Psy zostały objęte właściwą opieką i przebywają w bezpiecznym miejscu, w którym mają zapewnione odpowiednie warunki do życia oraz troskę nowego opiekuna.
-Wyjaśniamy szczegółowe okoliczności zdarzenia. 47-letnia mieszkanka gospodarstwa, która w niewłaściwy sposób przetrzymywała psy prawdopodobnie usłyszy zarzuty znęcania się nad zwierzętami - potwierdza KMP w Zamościu.
Przypominamy, że znęcanie się nad zwierzętami jest przestępstwem. Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt osoba, która znęca się nad zwierzęciem, może ponieść odpowiedzialność karną, w tym karę pozbawienia wolności do lat 3. W przypadku szczególnego okrucieństwa odpowiedzialność jest surowsza – do 5 lat pozbawiania wolności.
Sytuacja ta pokazuje, jak ważna jest reakcja świadków. Nie bądźmy obojętni na los zwierząt. Jeżeli widzimy, że zwierzę może być zaniedbywane, głodzone, pozbawione odpowiedniej opieki lub przetrzymywane w warunkach zagrażających jego zdrowiu, nie pozostawajmy obojętni. Przypadki podejrzenia znęcania się nad zwierzętami można zgłaszać, również anonimowo, za pośrednictwem numeru alarmowego 112, poprzez Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa. Zgłoszenie można przekazać też Policji lub właściwym służbom, jak też organizacjom zajmującym się ochroną zwierząt.
Pamiętajmy – zwierzę samo nie poprosi o pomoc. Czasem jeden telefon może sprawić, że jego cierpienie zostanie przerwane.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.