reklama

Rozbiórka wielkiej firmy z Zamościa? Obwinia ministra

Opublikowano:
Autor:

Rozbiórka wielkiej firmy z Zamościa? Obwinia ministra - Zdjęcie główne
Autor: Janusz Kowalski

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z ZamościaCzy jedna z najważniejszych firm na Zamojszczyźnie padnie ofiarą politycznych decyzji? Poseł Janusz Kowalski alarmuje o rzekomych planach „rozbioru” PKP LHS z Zamościa. Parlamentarzysta wprost obwinia ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka z PSL i ostrzega przed utratą blisko 1300 miejsc pracy oraz wpuszczeniem na linię szerokotorową przewoźników z Niemiec i Ukrainy.
reklama

- PKP LHS linia szerokotorowa z siedzibą w Zamościu to była perła Zamościa. Blisko 1300 pracowników. Dlaczego mówię była? Ponieważ od 2,5 roku tą spółką zarządzają nieudacznicy z Polskiego Stronnictwa Lubelskiego od pana ministra Klimczaka. Ta spółka od 2,5 roku nurkuje ze swoimi wynikami finansowymi. Dokładnie rok temu ujawniłem plan, który jest realizowany - mówi oburzony Kowalski.

- Plan faktycznego upadku tej spółki. Pracownicy są dzisiaj pozbawiani nagród, nie są zatrudniani fachowcy. Fachowcy również są zwalniani i wysyłani na emeryturę.
Oczywiście spółka utraciła gigantyczną część polskiego rynku. Nie ma nowych kontraktów. Ale dzisiaj, Szanowni Państwo, jestem w Zamościu, ponieważ chcę ujawnić moim zdaniem jeden z najbardziej bulwersujących planów w tej kadencji. Otóż, Szanowni Państwo, pan minister Klimczak w mojej ocenie realizuje dzisiaj z nowymi władzami spółki PKP LHS plan rozbioru tej spółki. Ta spółka do tej pory funkcjonuje od ponad 20 lat w tak zwanej strukturze zintegrowanej. Z jednej strony jest właścicielem i zarządza linią szerokotorową w Polsce.
Jest to jedyna linia w Polsce od Krubieszowa do Sławkowa w województwie śląskim. Z drugiej strony świadczy usługę przewozową. To jest właśnie integracja tych dwóch usług.
I za czasów rządów prawicy ta spółka przynosiła naprawdę znakomite wyniki. Zresztą w ciągu ostatnich 20 lat tak było, poza oczywiście tym okresu, za który odpowiada Polskie Stronnictwo Ludowe i ci nieudacznicy, których punktuję, między innymi doprowadziłem do tego, że cały zarząd tym nieudacznikiem, ostatnim prezesem z PSL-u podał się do dymisji. Ale Szanowni Państwo, naprawdę chciałbym, żeby do tej spółki przyszli fachowcy. A co dzisiaj w mojej ocenie jest na stole jako plan pana ministra Kimczaka i PSL-u? To jest plan rozbioru tej spółki. Na czym to ma polegać? Otóż wymyślili sobie PSL-owcy, że przekażą linię szerokotorową, która jest kluczem do sukcesu PKP LHS, te 400 km linii, właścicielsko i pod zarząd do PKP PLK, a więc do innej spółki, czyli de facto dokonają rozbioru spółki PKP LHS. Ale jaka będzie konsekwencja takiego ruchu, takiego pomysłu ministra Kimczaka i tej niekompetentnej w mojej ocenie ekipy? Otóż konsekwencją będzie wejście na polski rynek, jeżeli chodzi o szeroki tor przewoźników z Ukrainy i z Niemiec. Taki jest plan w mojej ocenie PSL-owców. Nie mam żadnej wątpliwości, to jest moja ocena, że oni już sobie szukają miękkiego lądowania po przegranych za rok wyborach. Chcą na pewno liczyć na to, że jak coś to znajdą sobie pracę w niemieckich czy ukraińskich spółkach, które będą operowały na polskim rynku, ponieważ PSL-owcy ich wpuścili. A to widać na tym normalnym torze. Widać, że PKP Cargo, która upada dzisiaj, jest pod dużą presją ukraińskiej konkurencji. Ukraińskiej konkurencji, która jest w mojej ocenie w sposób całkowicie sprzeczny z prawem unijnym, finansowana przez ukraińskie koleje, spółka oczywiście Cargo Ukraińska. To jest sprzeczne z prawem unijnym. No i co? I PSL-owcy kompletnie na to nie reagują. Nawet nie będę przypominał, że nie ma tu żadnej symetrii. Polskie spółki kolejowe nie mogą operować na rynku ukraińskim. Podsumowując, plan rozbioru PKP LHS polega na tym. Przekazać infrastrukturę, przekazać 400 km linii kolejowej do PKP PLK, wpuścić na polski rynek przewoźników z Ukrainy i z Niemiec i de facto doprowadzić do rozbioru tej perły w zamojskiej gospodarce i w lubelskiej gospodarce spółki, która zatrudnia jeszcze dzisiaj 1300 pracowników. Podejmę w tej sprawie interwencję u ministra Klimczaka, będę bronił w polskim Sejmie konsekwentnie PKP LHS, a tym wszystkim nieudacznikom, którzy jeżdżą sobie limuzynami rządowymi takimi, tacy jak m.in. pan Ćwik czy pani Gromadzka i reprezentują lubelszczyznę, zadaję proste pytanie. Gdzie wy jesteście? Dlaczego doprowadziliście do tego, że ta perła w koronie dzisiaj upada? Nie wolno doprowadzić do rozbioru spółki PKP LHS. Nie ma zgody na wpuszczanie ukraińskich i niemieckich przewoźników na rynek polski - informuje poseł. 

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo