Ojciec Eugeniusz Wiraszka objął funkcję proboszcza w Zamościu dokładnie 3 lipca 1994 roku. Wydarzenie to wiązało się z oficjalnym przekazaniem zamojskiej parafii pw.Zwiastowania NMP pod opiekę zakonu Franciszkanów. Zakonnicy powrócili wówczas do miasta po długiej przerwie i przejęli obowiązki duszpasterskie od ojców redemptorystów. Ojciec Wiraszka stał na czele tej nowo utworzonej wspólnoty klasztornej i kierował parafią pw. Zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie w Zamościu przez kolejne lata.
Jego życie zakonne upływało na pracy w różnych domach zakonnych w Polsce, z których najważniejszymi punktami były Zamość oraz Niepokalanów. W tym drugim miejscu spędził znaczną część swojej późniejszej posługi, stając się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci tamtejszego klasztoru ze względu na specyfikę swoich zadań. Przez dekady wierni z centralnej Polski kojarzyli go przede wszystkim z posługą uwalniania i modlitwy nad osobami cierpiącymi z powodów duchowych. Jako certyfikowany egzorcysta z ramienia Archidiecezji Warszawskiej, przyjmował petentów bezpośrednio w Niepokalanowie, ściśle współpracując z innymi wyznaczonymi do tego celu duchownymi.
Sposób prowadzenia przez niego rytuałów bywa opisywany w literaturze faktu i reportażach jako tradycyjny, oparty na modlitwie i nienaruszający sfery cielesnej, co wyróżniało go na tle innych, bardziej kontrowersyjnych praktyk opisywanych w polskich mediach i filmach dokumentalnych. Z racji wieku i stanu zdrowia w ostatnich latach jego aktywność duszpasterska została naturalnie ograniczona, a on sam skupił się na spokojniejszym życiu wspólnotowym w murach klasztornych.
Przeżył 92 lata z czego 74 lata w zakonie i 66 w kapłaństwie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.