Do wypadku doszło we wrześniu 2021 r. na drodze Barczewo — Jeziorany na Warmii. Według aktu oskarżenia, kierując Mercedesem, Paweł Kozanecki naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, przekroczył podwójną linię ciągłą i zjechał na przeciwny pas ruchu. Doprowadził do nieumyślnego wypadku drogowego czyli zderzenia z jadącym z naprzeciwka Audi 80. W rezultacie kierująca i pasażerka zginęły na miejscu.
Kozanecki nagrał i opublikował w internecie film. Stwierdził w nim, że wypadek był konfrontacją bezpiecznego samochodu z ... "trumną na kółkach" i dlatego kobiety zginęły.
W marcu 2026 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie prawomocnie skazał mężczyznę na 1,5 roku więzienia i czteroletni zakaz zakaz prowadzenia pojazdów. To łagnodniejszy wyrok niż ten z kwietnia 2025 roku, kiedy sąd wymierzył Kozaneckiemu 2 lata więzienia i 5-letni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Ale adwokat wcale nie pojawił sie w Zakładzie Karnym, bo odsiedzieć wyrok. Zapadł się pod ziemię i zaczął ukrywać.
Kilka dni temu wystawiono za nim list gończy. Teraz wpadł na Zamojszczyźnie. Ukrywał się na terenie powiatu hrubieszowskiego. Mężczyzna był mocno zaskoczony, nie próbował uciekać i stawiać oporu. W ostatniach dniach miał często zmieniać miejsca pobytu, żeby uniknąć zatrzymania.
Noc mężczyzna spędził w izbie zatrzymań w Hrubieszowie. Dziś zostanie przewieziony konwojem do wskazanego przez sąd zakładu karnego w Łodzi.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.