reklama

Mroczny finał internetowego ataku na prezydenta Zamościa

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Mroczny finał internetowego ataku na prezydenta Zamościa - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z Zamościa„Nie przeżyjesz do końca tej kadencji” – taką wiadomość dostał prezydent Zamościa, Rafał Zwolak. Choć autor gróźb wierzył w swoją anonimowość, szybko przekonał się, że w sieci nikt nie jest nieuchwytny. Kiedy sprawą zajęła się policja, agresor nagle zmienił front: wysłał maila z przeprosinami i ofertą zadośćuczynienia. Prezydent odpowiedział co zamierza zrobić.
reklama

Wszystko zaczęło się od wiadomości wysłanej do prezydenta Zamościa w czasie ... Świąt Wielkanocnych:

-  „Nie przeżyjesz tej kadencji szmato je…a. To ci mogę skur…… zapowiedzieć. Absolwencie żydowskiego uniwersytetu lubelskiego (tak, jestem absolwentem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego). Taką wiadomość otrzymałem w święta na jeden z komunikatorów. Najpierw ktoś chciał mnie „wybebeszyć nożem grzybiarskim”, potem straszono, że „jest podłożona bomba i ratusz wyleci w powietrze”. A teraz słyszę groźbę wprost, że mam nie dożyć do końca kadencji. Za to są paragrafy i surowa odpowiedzialność karna. Ale ile razy takie groźby trzeba zgłaszać do organów ścigania? - komentował Zwolak. 

reklama

Minęło kilkanaście dni i sytuacja mocno się zmieniła:

- Pewnie Państwo pamiętacie, gdy pisałem o groźbach, jakie niedawno otrzymałem: "Nie przeżyjesz do końca tej kadencji". Było ich więcej, policja zrobiła to co zrobić powinna. Co ciekawe, gdy to upubliczniłem, od hejtera dostałem maila z przeprosinami. I z propozycją zadośćuczynienia. Zaoferował, że wpłaci określoną kwotę na fundację, która walczy z hejtem. Dobrze, że choć po czasie zrozumiał, że słowa są łamaniem prawa. Jeśli nawet ze strachu przed karą, ale refleksja przyszła. Jednak za groźby trzeba ponieść odpowiedzialność karną. Trzeba o tym wiedzieć, że żaden hejter - nawet jeśli ukrywa się pod fejkowymi kontami czy profilami - nie jest i nie może być bezkarny - tłumaczy prezydent Zamościa. 

W polskim systemie prawnym czyny, których dopuścił się hejter wobec prezydenta Zamościa, są traktowane bardzo poważnie i mogą skutkować surowym wyrokiem.

reklama
Za groźby karalne dotyczące pozbawienia życia, ustawodawca przewidział karę do 3 lat pozbawienia wolności. Sąd bada w takim przypadku, czy adresat miał realne powody, by obawiać się o swoje bezpieczeństwo, co przy tak brutalnych komunikatach jest zazwyczaj oczywiste. Ponieważ ataki były kierowane do urzędnika i zawierały wulgaryzmy, w grę wchodzi również znieważenie funkcjonariusza publicznego, co wiąże się z karą do roku więzienia.
Nawet jeśli sprawca wpłaci pieniądze na fundację i przeprosi, nie zatrzymuje to automatycznie machiny sprawiedliwości. Prokuratura zazwyczaj kontynuuje sprawę, a skrucha może być jedynie okolicznością łagodzącą przy wymierzaniu kary przez sędziego. Ostateczny wyrok pozostaje w Krajowym Rejestrze Karnym, co dla wielu osób oznacza koniec marzeń o karierze zawodowej czy czystej kartotece.
reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo