Posiedzenie sejmowej Komisji Obrony Narodowej, tym razem poświęcone było informacji ministrów obrony narodowej oraz spraw wewnętrznych i administracji o przygotowaniu administracji publicznej do współpracy z Siłami Zbrojnymi RP w sytuacjach kryzysowych. W dyskusji przedstawiono obraz działań prowadzonych przez państwo w celu zapewnienia bezpieczeństwa obywateli. Poinformowano m.in. o wydaniu nowej ministerialnej broszury na ten temat, kontynuacji prac nad budową systemu łączności oraz rozwoju kolejnych elementów zarządzania kryzysowego:
- Tyle że bezpieczeństwo to nie tylko broszury, procedury i prezentacje. To także umiejętność odpowiadania na konkretne problemy obywateli - szczególnie wtedy, gdy dotyczą one ich poczucia bezpieczeństwa. Dlatego podczas posiedzenia, działając w imieniu mieszkańców województwa lubelskiego, którzy zwracają uwagę na liczne alerty dotyczące zagrożeń bezpieczeństwa i związany z nimi wzrost paniki, zadałem konkretne pytania. Nie były to pytania mające wywoływać konflikt. Były to pytania zadane w imieniu mieszkańców i z troski o ich bezpieczeństwo. Zgłaszane problemy nie doczekały się jednak odpowiedzi. Decyzją rządzących na komisjach, nawet w tak ważnych sprawach, nie odpowiada się na pytania obywateli. Najważniejsze okazuje się trzymanie wyłącznie zaplanowanego przez władze przebiegu obrad. Bezpieczeństwo obywateli to nie tylko gotowość państwa zapisana na papierze.
reklama
To również odpowiedzialna komunikacja, przewidywanie skutków przekazywanych informacji i - przede wszystkim - gotowość do wysłuchania głosów obywateli oraz wyciągnięcia z nich wniosków. Mieszkańcy mają prawo pytać. Mają też prawo oczekiwać odpowiedzi - komentuje Sławomir Zawiślak.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.