Zamojscy lekkoatleci lecieli do Ameryki Południowej jako jedyni reprezentanci Polski. Głównym celem wyprawy było uzyskanie jak najlepszego wyniku w kluczowej klasyfikacji międzynarodowej. To właśnie tam rozegrał się prawdziwy urzędniczy horror, który zakoczył naszą ekipę.
Bartosz Wołos został niespodziewanie przydzielony do klasy T72. Oznacza to, że sędziowie nakazali mu rywalizację z zawodnikami o znacznie większej sprawności, niż dotychczas. To spory cios i decyzja, na którą nikt nie był przygotowany. Z kolei Michał Nowosadowski przeżył kilkudniowy rollercoaster. Po dniach pełnych niepewności i stresu, ostatecznie otrzymał wymarzoną klasę T71.
Mimo rzucanych pod nogi kłód, Zamościanie pokazali na bieżni gigantyczne serce do walki. W wielkim finale obaj zostawili rywali w tyle i rzutem na taśmę wywalczyli miejsca na podium. Michał Nowosadowski zdobył wicemistrzostwo i srebrny medal, a tuż za nim linię mety przekroczył Bartosz Wołos, który wywalczył brąz:
- Z Kolumbii wróciliśmy z mieszanymi uczuciami i wieloma przemyśleniami, ale także z cennym doświadczeniem. Jesteśmy dumni z obu zawodników i ich zaangażowania! - podsumowuje AKSON Zamość.
Gratulacje dla naszych mistrzów!
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.