- Jeżeli sprawca do godziny 12:00, zgłosi się do mnie do urzędu, zostanie mu wystawiona faktura w wysokości 1500 zł za naprawę zniszczonej altanki. Po godzinie 12:00 sprawa zostanie przekazana Policji celem dalszego rozliczenia. Przypominam, że niszczenie, dewastowanie i uszkadzanie mienia publicznego — również altanek miejskich — jest czynem karalnym. Nagrania z monitoringu jednoznacznie wskazują na przebieg zdarzenia. Tego rodzaju zachowania nie mają nic wspólnego z wyrażaniem sprzeciwu czy „manifestem”; stanowią wykroczenie lub przestępstwo, a koszty naprawy zawsze obciążają sprawcę. Informujemy również, że sprawca został już zidentyfikowany, jednak w ramach dobrej woli umożliwiam dobrowolne uregulowanie kosztów przed skierowaniem sprawy na drogę postępowania karnego - mówi burmistrz Szczebrzeszyna, Rafał Kowalik.
Przypomnijmy, że podobnych śmiałków w ostanim czasie w Szczebrzeszynie było już kilku:
- Spośród sześciu osób odpowiedzialnych za wcześniejsze dewastacje – dwie osoby samodzielnie naprawiły szkody i przyznały się do czynu, a trzy uiściły stosowne kary finansowe (jedna osoba przebywa obecnie za granicą). Proszę o poszanowanie wspólnej przestrzeni oraz odpowiedzialne zachowanie. Mienie publiczne służy wszystkim mieszkańcom. - przekazuje burmistrz.
Czasu zostało niewiele. We wtorek do godziny 12:00 dowiemy się jaka drogę wybrał miejscowy torreador.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.