Fontanna została uruchomiona na majówkę. Ale nie minął nawet miesiąc, gdy pojawił się problem. Okazało się, że aż 10 z 16 dysz zostało w jakiś sposób zapchanych.
Serwisanci wzięli się za naprawę i czyszczenie, jednak nie wszystko udało się zrobić przy pierwszym podejściu. Trochę czasu minęło, ale teraz już jest jak należy.
Co istotne, miasto nie poniosło z tego tytułu żadnych kosztów.
– Po gruntownej modernizacji z 2024 roku otrzymaliśmy 5-letnią gwarancję, która obejmowała również przeglądy i serwis – wyjaśnia Marcin Nowak, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Zamość. Ma nadzieję, że problemy takie, jak ostatnio, nie będą się już powtarzać.
reklama
Przypomnijmy, że ta fontanna powstała w 2010 roku, przy okazji modernizacji Rynku Wodnego. Niestety, dość szybko zaczęła szwankować. Prowadzono naprawy, ale to działało na krótko. W 2022 roku system padł zupełnie.
Gruntowną renowację fontanny (nawierzchni, niecki i całej instalacji) przeprowadzono dwa lata później. Zajęła się tym podwarszawska firma, a miasto za zlecenie zapłaciło ponad 960 tys. zł.
reklama
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.