Między innymi kontrolowana jest ulica Łukasińskiego, ktora od samego początku sie "sypie". Przez ostatnie lata nowa ulica była kilka razy zamykana dla ruchu pojazdów na kolejne miesiace aby ją naprawiać:
- Mieszkańcy się denerwują i pytają; Ktoś to zatwierdził, Ktoś kontrolował, Ktoś za to zapłacił i dalej mamy problem. Szanowni Państwo co prawda udalo sie wyegzekwować naprawy gwarancyjne i obecnie na większości cześci Łukasińskiego, ulica jest naprawiona, ale dalej materiał (kostka granitowa), z którego zrobiona jest nawierzchnia wzbudza kolejne kontrowersje.
Idźmy dalej . W trakcie sprawdzania dokumentacji innej inwestycji przez radnego Bogdana Lizuta okazało sie, że brakuje teczki z dokumentacją z ulicy Łukasińskiego. W kolejnym dniu dostalem oficjalne pismo od Dyrektora Wydziału Budownictwa Urbanistyki i Ochrony zabytków, że zaginęła wyzej wymieniona teczka. Nie mialem wyjscia i sprawę zglosilem na policję. To moj obowiązek. Właśnie dostałem informację że Policja wszczyna śledztwo. Jak wygląda to z zewnątrz. CBA i NiK zaczynają w lutym śledztwo i ginie teczka z dokumentami... Dziwne? Bynajmniej. Czy komuś zależało aby te dokumenty znikły? Czy komuś zależało aby akurat ta granitowa (nietania) kostka była właśnie w tym miejscu? Nie mam pojęcia. Szkoda tylko, że zamiast normalnie pracować dla miasta tracę czas na kolejne wyjaśnianie spraw z poprzednich lat, na które nie miałem wpływu - mówi prezydent Rafał Zwolak.
reklama
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.