Wielka przepaść, czyli Zamość kontra powiat
Zestawienie przynajmniej dla nas zaczyna się całkiem optymistycznie. Średnia krajowa dla polskich powiatów to nieco ponad 3 oferty pracy przypadające na 1000 mieszkańców. Jak na tym tle wypada Zamość i powiat? W samym Zamościu wskaźnik ten wystrzelił do poziomu 6,26 oferty na 1000 mieszkańców, czyli miasto dosłownie tętni rekrutacyjnym życiem. Tymczasem w powiecie zamojskim wskaźnik szoruje po dnie i wynosi zaledwie 1,89. To ponad trzykrotna różnica! Eksperci mówią wprost o efekcie „zasysania”. To znaczy miasto Zamość przejmuje niemal całą pulę ogłoszeń, zostawiając okoliczne gminy daleko w tyle. Sytuację doskonale obrazuje tzw. Indeks Napięcia (mierzący, jak trudno jest firmie znaleźć pracownika). Zamość z wynikiem 70 punktów to „rynek napięty” i wysokie 47. miejsce w Polsce. Pracodawcy w mieście dwoją się i troją, by obsadzić etaty. W powiecie (41 punktów) panuje względny spokój, a rynek jest zrównoważony.
Finansowy beton: 4806 zł i ani grosza więcej na start?
Najbardziej uderzające są jednak dane o zarobkach, a dokładniej o dolnych widełkach (kwotach „od”), jakie pracodawcy wpisują w ogłoszeniach. Zarówno w mieście Zamość, jak i w powiecie zamojskim, mediana stawek początkowych oraz tzw. dolny percentyl wynoszą dokładnie tyle samo: 4 806 zł brutto. Skąd ta powtarzalność? Prawda jest brutalna: aż 46% wszystkich ofert pracy z podanym wynagrodzeniem ma dolną granicę ustawioną dokładnie na tej kwocie. Oznacza to, że lokalne stawki na start zostały całkowicie zakotwiczone w jednym miejscu. Pracodawcy rzadko wychodzą przed szereg i oferują wyższą pensję początkową.
Gdzie płacą lepiej?
Zaskakujący paradoks powiatu zamojskiego. Choć w powiecie o pracę trudniej, to gdy już się pojawia, potrafi zaskoczyć wyższą stawką dla specjalistów. Przy 25% najlepiej płatnych ofert, kwoty w powiecie rosną do 6 000 zł brutto, podczas gdy w mieście Zamość zatrzymują się na 5 266 zł brutto. Wynika to bezpośrednio z tego, kogo szukają lokalne firmy. W powiecie zamojskim brakuje rąk do ciężkiej pracy.
Poszukiwani są: kierowcy samochodów ciężarowych (z medianą stawek aż 8 000 zł) oraz mechanicy samochodowi (6 000 zł). Dla porównania, w mieście Zamość najwięcej ogłoszeń czeka na: pomoce kuchenne, barmanów czy pracowników biurowych, gdzie pensje startowe najczęściej otwierają się wspomnianą kwotą 4 806 zł. Wyjątkiem w mieście są spawacze (mediana 5 350 zł) oraz nauczyciele przedszkoli (5 266 zł).
Gminny ranking – kto liderem, a kto na szarym końcu?
Jeśli szukać pracy poza miastem, to tylko w kilku miejscach. W powiecie bezkonkurencyjna jest gmina wiejska Zamość (57 ofert, 2,38 na tysiąc mieszkańców) oraz Zwierzyniec (18 ofert, ale wysoki wskaźnik 3,00 ze względu na mniejszą liczbę ludności). Na drugim biegunie znalazły się gminy takie jak Łabunie czy Sitno, gdzie w ciągu całego półrocza pojawiło się zaledwie po 5-6 ofert pracy, co w przeliczeniu na mieszkańców daje wynik poniżej 1. Tam o nowy etat na miejscu jest niezwykle trudno.
Rynek wyraźnie hamuje
Na koniec zła wiadomość dla poszukujących zatrudnienia. Porównanie lipca 2026 roku do analogicznego miesiąca rok wcześniej pokazuje, że lokalny rynek pracy mocno się schłodził. W Zamościu liczba aktywnych ogłoszeń spadła ze 118 do 106. Prawdziwe tąpnięcie widać jednak w powiecie zamojskim, gdzie rok temu w lipcu aktywnych było 91 ofert, a teraz zostało ich zaledwie 54. Wszystko wskazuje na to, że nadchodzące miesiące będą wymagały od kandydatów jeszcze większej elastyczności i ... coraz częstszych dojazdów do miejskiego centrum.
I półrocze 2026 — liczby podstawowe
|
Dla porównania: średnia dla polskich powiatów to 3,17 oferty na 1000 mieszkańców. Zamość z wynikiem 6,26 jest wyraźnie powyżej, powiat zamojski z 1,89 — poniżej. To typowy układ „miasto zasysa ofertę z okolicy", ale różnica 3,3-krotna jest tu wyraźniejsza niż przeciętnie w kraju.
Indeks Napięcia — lipiec 2026
|
Indeks mówi, jak trudno o pracownika: im wyżej, tym trudniej. Mediana krajowa to 44 pkt. Liczymy go z czterech składowych — liczby ofert na mieszkańca, dynamiki rok do roku, poziomu oferowanych stawek i tempa znikania ogłoszeń. Pełna metoda i ranking wszystkich 340 powiatów: znajdzprace.plus/raporty/indeks-napiecia.
Powiat zamojski w rozbiciu na gminy — I półrocze 2026
|
W tabeli są gminy, w których w I półroczu było co najmniej pięć ofert — pozostałe mają zbyt małe liczby, żeby przeliczenie na 1000 mieszkańców cokolwiek znaczyło. Uwaga na gminę wiejską Zamość (57 ofert) — to jednostka osobna od miasta Zamość, łatwo je pomylić w zestawieniu.
Najczęstsze zawody — Zamość (miasto na prawach powiatu), I półrocze 2026
|
Najczęstsze zawody — powiat zamojski, I półrocze 2026
|
W nawiasie przy medianie podajemy, z ilu ofert ją policzono — przy kilku ogłoszeniach jest to ilustracja, a nie reprezentatywna stawka dla zawodu. Komplet zawodów, także tych z pojedynczymi ofertami, jest w załączonym pliku.
Rozkład dolnych widełek — I półrocze 2026 (zł brutto)
|
To dolne widełki wpisane przez pracodawcę, wyłącznie z ofert z wynagrodzeniem miesięcznym — czyli kwota „od", a nie średnia pensja w powiecie. Prosimy o taki właśnie opis w tekście, bo to dwie zupełnie różne wielkości.
Widać też, dlaczego mediana i 25. percentyl są identyczne: kwota 4 806 zł powtarza się w 46 proc. ofert z widełkami. To znaczy, że dolne widełki w tych powiatach są w praktyce zakotwiczone na jednym poziomie, a nie rozłożone — sam ten fakt bywa lepszym tematem niż sama mediana.
Cechy ofert — udział w I półroczu 2026
|
Jak długo wisi ogłoszenie
|
Krótki czas życia ogłoszenia zwykle znaczy, że pracodawca szybko znalazł kogoś — albo że oferta była wystawiona formalnie, na krótko. Długi: że nikt się nie zgłasza.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.