Najwygodniejszy stół jest zwykle blisko kuchni
Jeśli drzwi z kuchni lub salonu wychodzą bezpośrednio na taras, ustawienie jadalni niedaleko wejścia oszczędza sporo chodzenia. Podczas większego obiadu ktoś przynosi kolejne danie, potem wraca po serwetki, a na koniec zbiera naczynia. Przy stole ustawionym daleko w głębi działki każda taka czynność trwa dłużej. Bliskość domu docenisz nawet podczas szybkiego śniadania, kiedy nie chce ci się organizować wyprawy przez ogród.
Stół między drzewami albo wśród rabat ma z kolei inny urok. Daje więcej prywatności, pozwala usiąść w zieleni i bywa przyjemnym miejscem na spokojną kolację. Jeśli jednak planujesz jeść na zewnątrz regularnie, możesz rozdzielić funkcje. Jadalnię pozostaw blisko budynku, a drugi, bardziej kameralny kącik urządzaj dalej od domu. Nie trzeba wybierać jednego miejsca do wszystkiego.
Sprawdź również, jak otwierają się drzwi tarasowe i gdzie wypada główny ciąg komunikacyjny. Krzesło nie powinno blokować przejścia za każdym razem, gdy ktoś wstaje. Przydatna jest też krótka, możliwie prosta droga do stołu, bez przeszkód utrudniających niesienie garnka lub tacy.
Na miękkim trawniku jadalnia szybko traci wygodę
Stół ustawiony na trawie może wyglądać bardzo przyjemnie, zwłaszcza w suchy letni dzień. Po deszczu grunt mięknie, nogi krzeseł zapadają się w ziemię, a przesuwanie mebli przestaje być łatwe. Do częstych posiłków lepiej sprawdza się równa i stabilna nawierzchnia. Nie chodzi wyłącznie o sam blat. Ważne, żeby każda siedząca osoba mogła odsunąć krzesło, a ktoś z gorącym daniem przeszedł obok bez potykania się o donice i stopnie. Wygodne dojście do jadalni pozwala korzystać z niej również wtedy, gdy ziemia w ogrodzie jest mokra.
Droga od kuchni do stołu nie powinna przecinać strefy grillowania
Na niewielkim tarasie wszystkie czynności łatwo skupiają się w jednym miejscu. Jedna osoba podaje obiad, druga obsługuje grill, a goście siadają przy stole dokładnie na trasie między drzwiami a blatem. Zamiast dokładać kolejne meble, zastanów się, którędy zwykle będziesz chodzić. Najbliżej wyjścia z domu przyda się powierzchnia, na której można odstawić talerze i napoje. Stół powinien stać trochę dalej, a grill albo dodatkowy blat roboczy z boku, poza głównym przejściem.
Niewielki pomocnik lub wózek do serwowania często wystarczy, by ograniczyć kursowanie do kuchni. Można na nim odłożyć półmiski, napoje albo rzeczy, których nie chcesz trzymać na stole. Jeżeli grillujesz częściej, osobny kawałek blatu pozwoli przygotować jedzenie bez zajmowania miejsca osobom, które już siedzą przy posiłku.
Na etapie planowania pomyśl o zasilaniu. Gniazda mogą być potrzebne do oświetlenia, lampy roboczej czy niewielkich urządzeń używanych przy gotowaniu. Warto przewidzieć ich położenie przed wykończeniem tarasu, żeby później nie prowadzić przedłużacza przez drogę, którą chodzą domownicy i goście.
Ile miejsca zajmuje stół razem z krzesłami?
Zestaw jadalniany może zmieścić się na tarasie na papierze, ale po ustawieniu mebli nie zawsze da się z niego korzystać. Krzesło trzeba odsunąć, usiąść, a później wstać, nie potrącając osoby za plecami. Dla podstawowego zestawu można orientacyjnie przyjąć powierzchnię około 3 x 2,5 m. To punkt wyjścia, nie wymiar pasujący do każdej konfiguracji. Duże fotele ogrodowe i rozkładany stół zajmą więcej miejsca niż lekki zestaw dla czterech osób.
W miejscach, gdzie stoją krzesła i przebiegają najczęściej używane przejścia, dobrze zostawić około 90-100 cm wolnej przestrzeni. Przed zakupem rozrysuj obrys stołu na tarasie, dolicz odsuwanie siedzisk i sprawdź, którędy będzie się przechodzić. Jeśli brakuje miejsca, zamiast ściskać duży komplet, wybierz stół dla 2 lub 4 osób. Dodatkowe krzesła składane albo sztaplowane można wyjąć dopiero wtedy, gdy przyjdą goście.
Słońce może przeszkadzać bardziej niż brak dekoracji
Taras, na którym miło pić kawę o ósmej rano, w porze obiadu może być mocno nagrzany i oślepiająco jasny. Zanim ustawisz stół na stałe, zobacz, jak zmienia się nasłonecznienie w godzinach, kiedy najczęściej jecie posiłki. Inaczej planuje się miejsce na weekendowe śniadania, a inaczej na późne obiady lub kolacje.
Na małej powierzchni czasem wystarczy parasol albo żagiel przeciwsłoneczny. Większy taras może skorzystać z markizy czy pergoli. Cień dają również drzewa i wysokie krzewy, jeśli rosną we właściwym miejscu. Każda osłona ma jednak inne ograniczenia, dlatego wybór zależy od kierunku padania słońca i tego, jak często potrzebujesz zacienienia.
Silny wiatr utrudnia jedzenie nawet wtedy, gdy nie pada. Podmuchy podrywają serwetki, przesuwają lekki obrus i szybciej studzą potrawy. Czasem wystarczy osłonić stronę, z której najczęściej wieje - roletą boczną, zielenią lub fragmentem konstrukcji. Nie każdy taras wymaga pełnego zamknięcia.
Jeżeli chcesz korzystać z jadalni także w mniej pogodnych miesiącach, jedną z możliwości jest zabudowa tarasu. Rodzaj konstrukcji powinien odpowiadać temu, przed czym rzeczywiście chcesz się osłonić. Sam dach pomaga podczas opadów z góry, ale deszcz nawiewany z boku nadal może docierać do stołu. Dodatkowe osłony boczne dają większą ochronę przed wiatrem i opadami. Jesienią takie miejsce może zachęcać do dłuższego siedzenia z widokiem na ogród, choć samą zabudowę trzeba dobrać do oczekiwanej ochrony i warunków użytkowania.
Meble i rośliny powinny pasować do sposobu korzystania z tarasu
Wybierając stół, łatwo zatrzymać się na zdjęciu pięknej aranżacji. Przy codziennych posiłkach bardziej od efektownego kształtu liczą się stabilność, wystarczająca powierzchnia na talerze i półmiski oraz liczba miejsc. Krzesła z wygodnym oparciem sprawdzą się podczas dłuższego spotkania lepiej niż modele, które dobrze prezentują się tylko z daleka. Zwróć też uwagę na materiały odporne na zmienną pogodę i częste przesuwanie mebli.
Proste metalowe konstrukcje i stonowane kolory zwykle dobrze wyglądają przy nowoczesnym budynku. W zielonym, mniej formalnym otoczeniu można sięgnąć po drewno, technorattan lub stal malowaną proszkowo. Nie musisz kopiować wyposażenia salonu. Powtórzenie roślin z pobliskich rabat, dywan zewnętrzny, zmiana nawierzchni czy duże donice wystarczą, żeby wyznaczyć miejsce do jedzenia. Tuż obok talerzy lepiej jednak nie sadzić roślin intensywnie pylących lub szczególnie przyciągających owady.
Wyposażenie, które przydaje się dopiero przy nakrywaniu do stołu
Przy zakupach łatwo przeznaczyć cały budżet na stół i krzesła. Potem okazuje się, że nie ma gdzie odłożyć tacy, schować obrusów ani odstawić naczyń po skończonym posiłku. Kilka prostych elementów pomaga uporządkować te sprawy bez rozbudowywania tarasu w drugą kuchnię.
- Wózek do serwowania lub pomocnik - pozwala przenieść naczynia, napoje i dodatki z domu.
- Blat odkładczy - przydaje się przy grillu, ale też podczas podawania potraw.
- Schowek na tekstylia - mieści poduszki, obrusy i rzeczy używane przy posiłkach na zewnątrz.
- Oświetlenie stołu i dojścia - pozwala widzieć potrawy i bezpieczniej poruszać się po zmroku.
- Pojemnik na odpady - powinien być pod ręką, ale nie pośrodku strefy jadalnianej.
- Składane krzesła - ułatwiają przygotowanie dodatkowych miejsc dla gości bez codziennego zastawiania tarasu.
Przy częstym grillowaniu pojemnik na akcesoria i blat roboczy oszczędzają ciągłego wracania do domu. Jeśli planujesz bardziej rozbudowaną kuchnię ogrodową, przydać się może również zlew. Nie trzeba jednak montować go tylko po to, żeby kilka razy w sezonie zjeść obiad pod gołym niebem.
Mały taras może pomieścić jadalnię, jeśli zostawisz przejście
Na ograniczonej powierzchni duży komplet z fotelami często zajmie wszystko, co miało być wolnym miejscem. Stół dla czterech osób, ustawiony rozsądnie przy ścianie, może sprawdzić się lepiej niż zestaw kupiony z myślą o rzadkich spotkaniach w większym gronie. Krzesła składane i lżejsze wizualnie meble ułatwiają zmianę ustawienia bez dźwigania ciężkich elementów.
Ławka z pojemnikiem bywa szczególnie praktyczna. Służy do siedzenia, mieści poduszki i może wyznaczać granicę jadalni. Podobnie niewielki blat pomocniczy przyda się raz do nakrywania stołu, a innym razem obok grilla. Nie musisz wstawiać osobnego mebla do każdej czynności.
Jeśli po odsunięciu krzesła nie da się przejść na drugą stronę, usuń jeden dodatek zamiast próbować wykorzystać każdy centymetr. Pusta przestrzeń przy stole też ma swoje zadanie.
Najpierw sprawdź, jak będziesz korzystać z jadalni
Zanim kupisz meble, wybierz miejsce z wygodnym dojściem od kuchni lub salonu. Przyjrzyj się słońcu o porze planowanych posiłków, kierunkowi wiatru i temu, czy podłoże pozostaje stabilne po deszczu. Rozrysuj stół razem z odsuniętymi krzesłami. Dopiero na takim planie zaznacz osłonę przed pogodą, oświetlenie, blaty pomocnicze i miejsca do przechowywania. To prostsze niż późniejsze przenoszenie wszystkiego, gdy okaże się, że drzwi tarasowe uderzają o oparcie.
Na większej powierzchni grill można umieścić z boku, blat do serwowania pomiędzy nim a stołem, a strefę odpoczynku przesunąć bliżej zieleni. Na mniejszym tarasie te same potrzeby da się obsłużyć mniejszą liczbą mebli. Najlepszym testem będzie zwykły posiłek w środku tygodnia. Jeśli bez wielkiego przygotowania można przynieść jedzenie, wygodnie usiąść i sprawnie sprzątnąć po obiedzie, takie miejsce naprawdę będzie używane.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.