9.2 C
Zamość
poniedziałek, 22 kwietnia, 2024

Nadal bez punktów

- Reklama -

Najnowsze

Czwarta porażka Padwy stała się faktem. W zaległym meczu żółto-czerwoni przegrali na wyjeździe z MKS Wieluń 20:26 (9:7), prezentując po raz kolejny bardzo słabą skuteczność.

Miało być przełamanie i do przerwy do gry zamościan naprawdę nie można było mieć wiele zastrzeżeń. Szczególnie w defensywie podopieczni trenera Zbigniewa Markuszewskiego spisywali się dobrze. Krzysztof Kozłowski odbijał kolejne piłki, a szczelna i mobilna defensywa sprawiała, że gospodarze mieli ogromne trudności ze zdobywaniem bramek. Po 20 minutach wynik był co prawda remisowy (6:6), ale następne trzy trafienia należały do Padwy. Szkoda jedynie utraty koncentracji na sekundy przed syreną, co zakończyło się siódmą bramką dla Wielunia. Po zmianie stron zamojska siódemka spisywała się już znacznie gorzej. W 36 min. ekipa Grzegorza Garbacza wyszła na prowadzenie 10:9, a przyjezdni marnowali kolejne okazje. Dość powiedzieć, że po kwadransie gospodarze prowadzili 15:13, a wszystkie cztery bramki dla Padwy w tej części gry rzucił Tomasz Fugiel. Pozostali zawodnicy Padwy między 31 a 47 minutą nie zanotowali ani jednego trafienia! Mimo tego jeszcze na 6 minut przed końcem sprawa końcowego wyniku była otwarta. Wielunianie mieli w zapasie tylko jedną bramkę (19:18). Niestety, żółto-czerwoni wyprowadzając kontrę, popełnili błąd kroków; zgubili piłkę w ataku; nie skończyli dwóch kolejnych akcji i gospodarze odjechali na cztery bramki (22:18 w 56 min.), co definitywnie zakończyło emocje w meczu. Ostatecznie MKS Wieluń wygrał 26:20. Tytuł najlepszego zawodnika w szeregach zamościan trafił do Krzysztofa Kozłowskiego, co tylko podkreśla ogromne problemy ofensywne drużyny Zbigniewa Markuszewskiego.

– Mimo że rozpoczęliśmy mecz od zmarnowania kilku kontr, to później potrafiliśmy wypracować sobie przewagę. Wydawało się jednak, że wszystko jest pod kontrolą, jednak potężna liczba błędów w drugiej połowie sprawiła, że przegrywamy kolejny mecz. Musimy się poważnie nad tym wszystkim zastanowić – przyznał po końcowym gwizdku trener Zbigniew Markuszewski.

Po czterech kolejkach zamościanie zamykają tabelę z zerowym dorobkiem punktowym.

W najbliższą sobotę (22.10) o 20.00 Padwa zagra na wyjeździe z liderem – KPR Legionowo.

MKS WIELUŃ – KPR PADWA ZAMOŚĆ 26:20 (7:9)

KPR PADWA: Kozłowski, Proć – T. Fugiel 6, Małecki 4, Mchawrab 3, Szymański 3, Bajwoluk 1, Bączek 1, Sz. Fugiel 1, Obydź 1, A. Adamczuk, K. Adamczuk, Olichwiruk, Orlich, Puszkarski, Sałach.

Kary: 10 minut – 12 minut

Sędziowały:  Marina Duplii – Olena Pobedrina  (Zaporoże)

 

- Reklama -
Otrzymuj powiadomienia
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Zamość
zachmurzenie duże
7.9 ° C
7.9 °
7.9 °
69 %
4.1kmh
99 %
pon.
8 °
wt.
11 °
śr.
10 °
czw.
7 °
pt.
10 °
- Reklama -

Popularne

Zobacz także

- Reklama -

Nie przegap

Zwycięstwo Akademii Zamojskiej (ZDJĘCIA)

W meczu Lotto Superligi tenisa stołowego Akademia Zamojska pokonała...

Piłkarski rozkład jazdy (20-21 kwietnia)

  HUMMEL IV LIGA, 24 kolejka   Górnik II Łęczna -...

Zamość: Oszuści podszyli się pod kobietę i wyłudzili pieniądze. Jej koleżanka dała się nabrać

28-letnia mieszkanka Zamościa powiadomiła policję o dokonanym na jej...

Zamość: Zderzenie trzech osobówek. Jedna osoba w szpitalu

We wtorek (16 kwietnia) na ul. Lipskiej w Zamościu...

Powiat zamojski: Chciała sprzedać sukienkę. Trafiła na oszustów i straciła spore pieniądze

27-letnia mieszkanka powiatu zamojskiego w niedzielę (14 kwietnia) na...

Powiat tomaszowski: Nie zauważyła znaku STOP. Zderzyły się dwa auta

W poniedziałek (15 kwietnia) w Wieprzowie Ordynackim na drodze...

Powiat zamojski: BMW przy wyprzedzaniu wjechało w Audi. Kilka osób w szpitalu

Do wypadku z udziałem dwóch samochodów osobowych doszło w...

Powiat tomaszowski: Osobówki zderzyły się w Wieprzowie. Są poszkodowani

W poniedziałek (15 kwietnia) Wieprzowie na DW 850 doszło...